Lata załamania waluty, ograniczeń bankowych i niestabilności politycznej skłoniły wielu Libańczyków do szukania za granicą stabilności i wartości. Tajlandia jest jedną z najbardziej praktycznych odpowiedzi. Koszty życia są dramatycznie niższe niż w Bejrucie, tropikalny klimat przypomina długie ciepłe lata Libanu (minus korki i przerwy w dostawie prądu), a społeczeństwo jest spokojne, bezpieczne i wyluzowane. Co kluczowe, wiza DTV jest stworzona właśnie dla takich osób, które dziś opuszczają Liban — pracowników zdalnych, freelancerów i cyfrowych przedsiębiorców, którzy zarabiają w dolarach lub euro i chcą, aby ich dochód wystarczał na znacznie więcej.